Zapiekanka z gotowców dla wybitnie leniwych

02:29


Człowiek czasami ma ochotę na zjedzenie czegoś bardziej ambitnego niż ryż z warzywami lub makaron z sosem. Wtedy w głowie rodzą się różne magiczne przepisy, ale gdy przychodzi co do czego to załamuje się ręce nad ogromem pracy, który trzeba będzie włożyć w przygotowanie dopiero co wymyślonego specjału. Wtedy rzuca się wszystko w kąt, sięga do lodówki i wyjmuje to co akurat w niej jest. Gotowanie z puszek i słoików być może "gotowaniem" niekoniecznie powinno się nazywać, zatem powiedzmy, że takie oto danie zrobiłem.
Tak, wiem, puszki są złe, mrożonki są złe, ciasto francuskie niezdrowe itp.

Potrzebujemy:
- 1 arkusz ciasta francuskiego
- 1 puszka drobnej brązowej soczewicy
- 3-4 kopiaste łyżki koncentratu pomidorowego
- 225g mrożonego groszu (wsypałem pół paczki 450g, nie musi być dokładnie tyle)
- ostra wędzona papryka, sól, pieprz
- 2-3 łyżki płatków drożdżowych
- 100g wegańskiego topiącego się sera

  1. Wyłóż blachę ciastem francuskim.
  2. Na spodzie rozsmaruj koncentrat.
  3. Do miski wrzuć wszystkie składniki oprócz sera; roztłucz i wymieszaj.
  4. Dodaj masę do foremki, zawiń wystające ciasto na środek.
  5. Włóż do piekarnika (200 stopni).
  6. Gdy ciasto upiecze się i zacznie się rumienić, posyp startym serem po wierzchu i piecz jeszcze ok 10-15 minut. 

Może Cię zainteresuje:

1 komentarze

  1. Bez przesady, nie należy wpadać w panikę. Wszystkie wymienione składniki mogą być dobre, jeżeli się sprawdzi ich skład. Mrożonki to nawet super są (nie wszystkie, o dziwo mrożonka mieszana zupna lub warzywa na patelnię mogą mieć mnogość dziwnych dodatków). W tym roku sami zrobiliśmy mrożonkę ze śliwek węgierek, rok temu z renklody, w tym roku planujemy koniecznie zamrozić truskawki (mrożone od 5-7 zł za 450 g świeże od 2,5 do 5 zł za kg w sezonie, a zamrażara i tak chodzi). Puchy też są ok jak się dobrą wybierze, np. pomidory, a nie pomidory, woda, sól, cukier, konserwant i zagęstnik do tej wody. Ciasto francuskie to już w ogóle mało kto robi, bo strasznie dużo zajmuje to czasu i roboty też trochę. Fajnie jak się kupi takie z masłem i bez zbędnych dodatków, ale czasem jak się nie ma co się lubi... Także bez napinki, każdy ma czasem kulinarnego lenia :D

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Subscribe