Veganmania Kraków

22:43

No i stało się. Po lekko burzliwej wizycie w okolicznym MOCAK-u dotarliśmy na Veganmanię. Lokalizacja sama w sobie była całkiem porządna. Łatwy dojazd. Jestem jednak nieco marudną osobą i miałem wrażenie, że wydarzenie pod względem organizacyjnym lekko leżało. Rozumiem ograniczenia lokalowe i tak dalej, ale tłok był jednak na tyle duży, że momentami trudno było się obrócić. Ludzie nawet nie mieli za bardzo jak ustawić się w kolejce. Na wykłady nawet się już nie pchałem. Lekki rozgardiasz panował też u niektórych wystawców. Myślę, że spokojnie można też było zorganizować sobie w ciągu kilku godzin kogoś do pomocy przy stanowiskach, gdzie ciągnęły się długie kolejki. Poza tym pogoda była udana, ceny znośne, jedzenie w większości dobre. Dzień udany.

veganza; veganmania; veganmania kraków; weganizm; pierogi; pierogi z jasienicy; wegańskie pierogi

veganza; veganmania; veganmania kraków; weganizm; nova krova; burgery wegańskie

veganza; veganmania; veganmania kraków; weganizm;

veganza; veganmania; veganmania kraków; weganizm;

veganza; veganmania; veganmania kraków; weganizm;

Może Cię zainteresuje:

3 komentarze

  1. byłam, jadłam - mega przyjemnie i pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. aż ślinka cieknie :)
    zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Subscribe