Racuchy z jabłkami (na złość Putinowi)

15:01

Jako, że okazyjnie udało mi się ostatnio zakupić spory zapas mleka roślinnego, postanowiłem zacząć z niego korzystać. Poza tym pojawiły się już smaczne jabłka. Można też podciągnąć to pod rozdmuchaną ostatnio akcję pod hasłem "jedz jabłka na złość Putinowi" ;)

Co nam potrzeba?
- ok. 1,5 szklanki mąki (użyłem pszennej pełnoziarnistej)
- 1/3 szklanki cukru
-  1/2 kostki drożdży (50g)
- 3 łyżki oleju
- ok. 1/3 szklanki mleka (ryżowego)
- 2/3 szklanki mleka sojowego
- dużo cynamonu
- 2 duże jabłka
- i mnóstwa dobrej zabawy

Do podgrzanego (ale bardzo delikatnie!) mleka ryżowego wsypujemy łyżkę cukru i rozkruszamy drożdże. Zostawiamy na około 15 minut. Do miski wsypujemy wszystkie suche składniki i mieszamy. Dodajemy nasze drożdże, olej i stopniowo mleko sojowe. Ciasto dobrze wyrabiamy, powinno wyjść ciągnące się. Odstawiamy przykryte ścierką na 1-2 godziny.

Jabłka ścieramy na dużych oczkach i delikatnie mieszamy z wyrośniętym ciastem. Smażymy na rozgrzanym oleju.






Może Cię zainteresuje:

1 komentarze

  1. moja babcia zawsze robiła takie tłuste, że lubiłam tego. Ale właściwie spróbowałabym teraz chętnie :3

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Subscribe